DARMOWA DOSTAWA NA TERENIE POLSKI OD 200 PLN
slajdyslajdyslajdyslajdyslajdyslajdy
zmień slajd zmień slajd zmień slajd zmień slajd zmień slajd zmień slajd
Maryla Rodowicz - Ach Świecie [LP]
brak zdjęcia produktu

Maryla Rodowicz

Ach Świecie

LP / Nowy


ładowanie...

Zadaj pytanie dotyczące produktu

Tracklista
A1. Hello
A2. Ach świecie
A3. Cuda
A4. Las
A5. Przy stole siądź
B1. Prośba
B2. Jeszcze nie czas
B3. Zajączek słońca
B4. Spłukane serca
B5. W sumie nie jest źle
Opis produktu
Szczegóły

Chyba po raz pierwszy w swojej karierze Maryla Rodowicz kazała nam tak długo czekać na kolejny album studyjny.

"Płyta kojarzy mi się ze stresem. Czy radio zagra? Czy Empiki to zamówią? Czy ludzie kupią? Na którym miejscu wyląduje na OLiSie? Po co mi to? Przecież i tak gram koncerty, na których ludzie domagają się starych hitów" – tłumaczy swoją powściągliwość artystka, przyznając jednocześnie, że ta płyta po prostu jej się przydarzyła.

Przyjaciółka – dziennikarka radiowa Maria Szabłowska – wysłała jej kilka piosenek autorstwa gitarzysty Witolda Łukaszewskiego, które tak wzruszyły i zachwyciły Marylę, że postanowiła pójść za tym wezwaniem. Łukaszewski jest autorem większości piosenek, które znalazły się na "Ach świecie…", ale swoje trzy grosze dołożyli też Robert Gawliński, lider Wilków (zaśpiewał z Marylą w duecie utwór tytułowy, przez siebie napisany) i Romuald Lipko, do spółki z Jackiem Cyganem.

Powstała płyta bardzo dojrzała, melancholijna, ale ciepła. Przywodząca na myśl zarówno pierwsze, folkowe nagrania Rodowicz – czy tytuł "Ach świecie…" nie jest oczywistym nawiązaniem do debiutanckiego "Żyj mój świecie"? – jak i rozmarzony album "Jest cudnie" sprzed niemal dekady. Jej produkcją zajął się Maciej Muraszko, znany m.in. ze współpracy z Maciejem Maleńczukiem i Stanisławą Celińską.

"Pora żyć slow / Niespiesznie trwać / Wolniej niż było" – śpiewa Maryla Rodowicz w "Hello", pierwszym singlu z nowej płyty. I rzeczywiście, leniwie płynie ta muzyka. Jej źródła biją w bluesie, ale meandruje od tanga do flamenco, by wpaść prosto do serca. Ach świecie, jak to dobrze, że dałeś nam Marylę…

Autorką okładki płyty jest Olka Osadzińska, utalentowana ilustratorka, na stałe mieszkająca w Berlinie, gdzie współpracuje m. in. z prestiżowym dziennikiem Die Welt, znana z wielu międzynarodowych projektów, współpracująca z instytucjami i klientami z całego świata. O jej pracach piszą magazyny takie jak New York Magazine, i-D czy japońskie Commons&Sense. Jako jedyna polska artystka została uwzględniona w prestiżowej publikacji Die Gestalten "The Beautiful. Illustration for Fashion and Style".

Używamy ciasteczek w celu zapewnienia najwyższej jakości usług. OK